Czyli słów kilka na temat tej psiej "wady".
Zapraszam :)
Zapraszam :)
![]() |
| Zdjęcie użyczone z jakiegoś forum |
Co to takiego?
Wada genetyczna polegająca na "dotylnym" przesunięciu dolnego łuku zębowego.
Prościej mówiąc dolne zęby są schowane za górnymi, gdy pies ma zamknięty pysk.
Jak to wygląda?
Nietypowo, a czasem mam chęć śmiać się z tego :P
Nietypowo, a czasem mam chęć śmiać się z tego :P
Czy to w czymś przeszkadza?
Jeżeli Blade byłby psem rodowodowym to wyrabianie mu hodowlanki nie miałoby najmniejszego sensu, gdyż taka wada u psa dyskwalifikuje go do bycia rodzicem, po prostu nie może nim zostać, bo jest to uważane jako choroba. W końcu przekazywane jest genetycznie.
Poza tym w sportach nie przeszkadza za bardzo, chociaż wiadomo, że z pewnością psu inaczej się łapie dysk czy aportuje obikowy aporcik, ale nie zauważyłam, aby to przeszkadzało Blademu jakoś podczas pracy ze mną. Dodatkowo taki tyłozgryz nie przeszkadza w życiu codziennym.

A jak z budową szczęki?
Może połowa z was nie byłaby nawet ciekawa tego, ale w końcu mój pies też ma kły i co ciekawsze jego podniebienie ma "specjalne dziurki" (inaczej mówiąc miejsce) na kły, lecz ciężko było mi zrobić samej zdjęcie tego, więc teraz niestety nie mam możliwości zrobienia owego zdjęcia, ale postaram się w najbliższym czasie zrobić.
Poza tym w sportach nie przeszkadza za bardzo, chociaż wiadomo, że z pewnością psu inaczej się łapie dysk czy aportuje obikowy aporcik, ale nie zauważyłam, aby to przeszkadzało Blademu jakoś podczas pracy ze mną. Dodatkowo taki tyłozgryz nie przeszkadza w życiu codziennym.
A jak z budową szczęki?
Może połowa z was nie byłaby nawet ciekawa tego, ale w końcu mój pies też ma kły i co ciekawsze jego podniebienie ma "specjalne dziurki" (inaczej mówiąc miejsce) na kły, lecz ciężko było mi zrobić samej zdjęcie tego, więc teraz niestety nie mam możliwości zrobienia owego zdjęcia, ale postaram się w najbliższym czasie zrobić.
Czy zmienia to jakoś wygląd psa?
Troszeczkę tak, gdyż pysk zdaje się być bardziej podłużny, ale na zdjęciach przodem tego nie widać, jedynie czasem bokiem.
To na tyle! :)
Pozdrawiamy Olka&Blade
W razie pytań proszę pisać!


Nigdy nie słyszałam o czymś takim u psa... Ale najwazniejsze , ze to noc powaznego, tylko zwykla wada genetyczna.
OdpowiedzUsuńZapraszam do nas na najnowszy post :)
swiatmoichzwierzakow.blogspot.com
Ja też już się spotkałam z taką wadą, w swojej krótkiej praktyce weterynaryjnej ;)
OdpowiedzUsuńA może spotkałaś, a nie zwróciłaś na to większej uwagi? :P
Usuń